Nieruchomości

niedziela, 27 stycznia 2013

Dlaczego jeszcze nie zacząłeś inwestować?

Często rozmawiam z osobami, które dopiero chcą zacząć inwestować w nieruchomości. Wiele z tych osób nigdy nie zacznie swojej przygodny z inwestowaniem lub zrobi to dużo później, niż by mogło. Wiele z nich popełni elementarne błędy i zamiast zarobić straci pieniądze.

- Chciałbym zacząć inwestować w nieruchomości.
- Czemu chcesz to robić?
- No wiesz, chciałbym zarobić trochę kasy.
- Trochę czyli ile?
- W sumie to nie wiem. Na mieszkaniach teraz słabo się wychodzi. Zastanawiam się czy nie lepiej wrzucić pieniądze na lokatę i mieć święty spokój...”

Powyższy dialog to częsty fragment rozmowy, jakiej bywam świadkiem lub uczestnikiem.
Co ona pokazuje?

Zaczynacie od złej strony.

Jeśli chcesz rozpocząć przygodę z inwestowaniem zacznij od odpowiedzenia sobie na pytanie: Jakim jestem inwestorem?
Na odpowiedź składa się wiele czynników, m.in.:
  • Jakie mam doświadczenie?
  • Jakie są moje mocne i słabe strony?
  • Jaki poziom ryzyka mogę i chcę podjąć?
  • Ile mogę zainwestować?
  • Ile chciałbym zarabiać?
  • Jaki horyzont czasowy mnie interesuje: krótki, średni, długi?
  • Interesują mnie zyski kapitałowe czy comiesięczny przepływ pieniężny (cashflow)?
  • Jaka stopa zwrotu (ROI) mnie interesuje?

Dopiero gdy odpowiesz sobie na powyższe pytania będziesz mógł stwierdzić czy w ogóle nieruchomości są dla Ciebie i jeśli tak to jakie nieruchomości mogą Cię interesować . Jeśli np. minimalna stopa zwrotu (ROI) jaką chciałbyś uzyskiwać to 30% lub z pierwszej inwestycji chciałbyś mieć zysk netto na poziomie 2000 zł miesięcznie to mieszkania raczej nie są dla Ciebie.  Z kolei jeśli Twoja słaba strona to załatwianie formalności i spraw w urzędach to prawdopodobnie nie warto, żebyś zabierał się za kupowanie działek rolnych w celu ich przekształcania i sprzedaży.

A wracając jeszcze do przytoczonego na początku dialogu. Jeśli Twoim celem jest „święty spokój”, to faktycznie wybierz lokatę. Inwestuje się nie dla świętego spokoju tylko po to, żeby  czegoś  się nauczyć, stać się kimś lepszym, wziąć od życia więcej. To bardzo satysfakcjonujące ale ma swoją cenę!

Nie ma dobrych i złych inwestycji. Są dobrzy i źli inwestorzy. 
Robert Kiyosaki 

11 komentarzy:

  1. Ogromną przeszkodą w inwestowaniu w nieruchomości jest kwota, którą należy posiadać na starcie. Nieruchomości są bardzo drogimi aktywami. Większość ludzi może sobie pozwolić na zakup kilku jednostek funduszy, niż na zakup choćby garażu na wynajem. Niestety większość pieniędzy należy pożyczyć z banku, a to wiąże się z uzyskaniem zdolności kredytowej, którą ma coraz mniej osób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromną szansą i przewagą nieruchomości nad innymi aktywami jest to, że NIE TRZEBA posiadać gotówki na ich zakup. Zdolność kredytowa również nie jest niezbędna.
      Polecam spojrzeć na świat bardziej pozytywnie i zamiast pytania "czy" częściej zadawać pytanie: "jak".

      Usuń
    2. Na początku chciałbym pochwalić autora za prowadzenie ciekawej strony- prezentuje Pan wiedzę na wysokim poziomie.

      Co to tematu, inwestowanie w nieruchomości wbrew pozorom nie jest ograniczone tylko bezpośredniego inwestowania w nie. Jest wiele spółek notowanych na giełdzie zajmujących się inwestycjami w nieruchomości, firmy deweloperskie jak i fundusze inwestycyjne inwestujące w nieruchomości.
      Jest to bardzo ciekawa alternatywa dla typowego inwestowania w rzeczywiste nieruchomości- szczególnie dla osób o mniej zasobnym portfelu.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Dziękuję. Jeśli chodzi o giełdę to oczywiście również jest to ciekawy temat, lecz z punktu widzenia inwestora na rynku nieruchomości ma jedną istotną wadę - nie ma się wpływu na wartość zakupionych akcji. Na wartość nieruchomości owszem.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Aż mi głupio, bo znów zgadzam się z Autorem;). Myślę, że inwestowanie to sztuka i należy wyraźnie rozgraniczyć inwestorów od ciułaczy. Ci pierwsi - mogą wiele zyskać, ale jest to obarczone sporym ryzykiem (tak jak w przypadku wszystkich drapieżców i łowców;))... A ciułacze grzeją się w spokoju, nie mają wielkich oczekiwań, poza świętym spokojem, a jedyne, co może im zagrozić to wypranie skarpety, w której ciułąją=). Podoba mi się perspektywa zmiany "czy" na "jak" - bo często największe ograniczenia to te, jakie sami sobie narzucamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja firma inwestuje aktualnie w hale magazynowe, tj. przymierzamy się do inwestycji. Nie pamiętam kiedy po raz ostatni wyceny nieruchomości były tak korzystne. Negocjujemy przejęcie hali Jartomu. Jestem w szoku widząc tempo zawieranych transakcji. Hale z newslettera z bazy Jartomu znikają nawet w kilka dni po publikacji oferty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Inwestowanie to szeroki temat i raczej ciężko oczekiwać, że każdy, kto chciałby zainwestować pieniądze zna się na tematyce finansów i wie jak się zabrać za inwestowanie pieniędzy. Rzeczywiście dla wielu osób perspektywa kredytu może być przeszkodą. Jeśli zastanawiamy się nad inwestowaniem, warto zajrzeć na portal finansowy, jeden, drugi i na fora, żeby poczytać w co ludzie inwestują, jakie mają pomysły i jak radzą sobie z trudnościami. Często taka lektura bywa motywująca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze problemem jest kapitał. Wiem, że np. http://hale.jartom.com/nieruchomosci/Millenium-Logistic-Park-Bierun-Bierun-2737ahhw,61,hale,,w,0,,,2737a da pewność zysku, przynajmniej teraz, ale co z tego, skoro nie posiadam aż tak wysokiego kapitału?

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście szkoda, że tak mało osób inwestuje i oszczędza. A sposobów na inwestowanie jest naprawdę mnóstwo np. inwestowanie w ziemię, inwestowanie w nieruchomości, złoto, obligacje, czy też inwestowanie w akcje małych i średnich przedsiębiorstw, które dobrze rokują pod względem rozwoju. Podobnie jest z oszczędzaniem, nasze pieniądze możemy oszczędzać między innymi w ramach trzeciego filaru emerytalnego, na indywidualnych kontach emerytalnych. Ale pozostaje mieć nadzieję, że zmieni się nastawienie Polaków do oszczędzania oraz inwestowania swoich oszczędności.

    OdpowiedzUsuń
  7. Często jest niestety tak, że zbyt pochopna inwestycja wiąże się z ryzykiem. Ja tam wolę bezpiecznie sobie używać przelewów online https://www.cashbill.pl/ aby mieć pewność, że moje środki np. za zakupy zawsze będą transferowane w bezpieczny sposób.

    OdpowiedzUsuń