Nieruchomości

poniedziałek, 12 listopada 2012

Najlepszy sposób na zwiększenie rentowności inwestycji

Ostatnio pisałem jak optymalizować podatki kupując, sprzedając i wynajmując nieruchomości. Możesz o tym przeczytać tutaj. Dziś skupię się na najlepszym narzędziu, dzięki któremu Twoje przepływy finansowe dostaną prawdziwego turbodoładowania.

Amortyzacja jest procesem utraty wartości środka trwałego. Mówiąc po ludzku ustawodawca bierze pod uwagę, że używany przez nas środek trwały – w naszym przypadku nieruchomość – zużywa się i pozwala nam odliczyć koszt tego zużycia od dochodu. Podstawową stawką amortyzacji dla nieruchomości jest 2,5% rocznie dla lokali użytkowych i 1,5% rocznie dla budynków i lokali mieszkalnych, czyli nasz budynek/lokal amortyzował się będzie 40 lub 66 lat. W wielu przypadkach można jednak zastosować amortyzację przyspieszoną -nawet 10-letnią. Aby było to możliwe wystarczy wykazać, że budynek/lokal był używany przez 60 miesięcy przed nabyciem.

Jakie wynikają z tego korzyści? Do analizy weźmy mieszkanie 2-pokojowe 50m kw. O wartości 250 tys. zł i przychodzie z najmu 18 000zł rocznie (1500zł/mies.).

Podatkowe skutki amortyzacji


Jak widzisz w powyższym przykładzie użycie amortyzacji przyczyniło się do wzrostu zysku o 3420 zł rocznie. Zauważ, że wynikająca z amortyzacji strata jest wirtualna, istniejąca jedynie na papierze. Fizycznie Twoja nieruchomość może być w świetnej kondycji a jej wartość może realnie w tym czasie WZRASTAĆ.

Jeśli Ci się to podoba to mam jeszcze dwie dobre wiadomości.
Po pierwsze, żeby korzystać z amortyzacji nie musisz mieć założonej działalności gospodarczej. Możliwość taka przysługuje także osobom fizycznym, co potwierdza orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dn. 3 grudnia 2009 roku.

Po drugie istnieje możliwość czasowego zaprzestania dokonywania odpisów amortyzacyjnych poprzez zmniejszenie stawki amortyzacji do 0% - jest to korzystne gdy nieruchomość przynosi straty, np. jest niewynajęta.

"Żaden człowiek nie powinien być zadowolony z małych rzeczy, jeśli stać go na zdobycie rzeczy dużo większych i cieszenie się nimi."
Wallace D. Wattles

9 komentarzy:

  1. Ostatnio co raz lepsze artykuły pojawiają się na blogu, szkoda że nie wyczerpują tematu.
    Oby tak dalej : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Jeżeli coś powinno być omówione szerzej zachęcam do pisania tego w komentarzach - staram się cały czas poprawiać jakość zamieszczanych materiałów i dostosowywać je do potrzeb czytelników:)

    OdpowiedzUsuń
  3. konrad.krakos@gmail.com20 listopada 2012 22:12

    Witam,
    Bardzo ciekawy temat, możesz przybliżyć warunek użytkowania przez 60 miesięcy ? Mam też pytanie, śledzę forum przyjazny inwestor, widzę Twoje wpisy i spostrzegłem że znasz się na temacie, jestem początkujący w sprawach nieruchomości i inwestowania, czy jest szansa na jakieś konsultację z Toba ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, przy tym warunku nie ma żadnych dodatkowych uwarunkowań - jeśli lokal był używany przez 5 lat przed nabyciem przez Ciebie to możesz użyć przyspieszonej amortyzacji.
    Napisz czego potrzebujesz na kwbiznes(małpa)gmail.com zobaczę jak mogę Ci pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzysiek, US może zakwestionować zmniejszanie amortyzacji do 0% w okresie pustostanów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy te 60 miesięcy oznacza, że muszę być zameldowany przez 5 lat w mieszkaniu zanim będę mógł je amortyzować?
    Czy mieszkanie ma jakieś limity jeśli chodzi o jego wiek?
    pozdrawiam,
    Mariusz

    OdpowiedzUsuń
  7. 60 miesięcy jest właśnie wymogiem wieku mieszkania a nie posiadania go przez Ciebie. Tym bardziej nie ma wymogu zameldowania - amortyzuje się przecież także nieruchomości komercyjne. Innymi słowy możesz zacząć amortyzować od razu po zakupie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brakuje mi artykułów o początki inwestowania w nieruchomości. Od jakiej kwoty można realnie myśleć o inwestycji w nieruchomości? Jak taka osoba jak np. ja, która ma 21 lat i oszczędności w granicach 15 000 zł. powinna ulokować swój kapitał? Według mnie to za dużo aby umieścić pieniądze na lokacie bo jak uwzględnimy inflację to zyski są znikome, a za mało żeby myśleć o nieruchomościach.
    Byłbym wdzięczny właśnie za takie artykuły, które przedstawiałby kto może inwestować w nieruchomości, jaki powinien mieć minimalny kapitał, jak nie dać się zjeść odsetką bankowym w przypadku kredytu(porady, 'tricki' prawne) itp.
    Z góry dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dzięki za sugestię. Niestety nie ma jednego uniwersalnego sposobu inwestowania. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że inwestować może KAŻDY. Postaram się napisać o tym kilka słów niebawem.
      Pozdrawiam.

      Usuń