Nieruchomości

środa, 21 listopada 2012

Jak zwiększyć wartość mieszkania lub domu

Dzisiejszy artykuł będzie pierwszym z serii kilku artykułów na temat zwiększania wartości nieruchomości. Działania te znacznie się różnią w przypadku różnych ich rodzajów. Zaczynamy więc od najbardziej standardowej sytuacji czyli sprzedaż domu i mieszkania na cel konsumpcyjny. Mam nadzieję, że większość tych uwag okaże się dla Ciebie oczywista. Zdumiewa mnie jednak jak wiele osób nie stosuje tych zasad sprzedając swoje nieruchomości.



Po pierwsze wygląd

Jeżeli sprzedajesz mieszkanie lub dom zadbaj, by dobrze wyglądał. Twierdzisz, że nie opłaca się robić remontu, bo kupujący i tak będzie miał inny gust? Błąd. Pomagałem sprzedawać i kupować nieruchomości dziesiątkom osób i w 90% przypadków kupujący wybierał droższą ale lepiej wyglądającą nieruchomość nawet, jeśli pierwotnie deklarował chęć kupienia czegoś w okazyjnej cenie i do remontu. Zaznaczam, że na takie zabiegi nie trzeba wydawać fortuny – zazwyczaj wystarczy odmalować ściany, położyć panele na podłodze, usunąć zbędne rzeczy.
Planując tego typu przeróbki polecam skonsultować się z dekoratorem wnętrz. Kwota jaką na to przeznaczysz z pewnością się zwróci - osoba taka podpowie Ci jak osiągnąć dobry efekt niewielkim kosztem.

Nie tylko wnętrze ale otoczenie

W przypadku domu otoczenie jest niezwykle ważne – zadbana działka zwróci uwagę każdego kupca i również nie kosztuje majątku. Przytnij trawnik, wykarczuj chwasty, przytnij drzewa, usuń niepotrzebne przedmioty. To naprawdę działa!

Porządek

Jeśli mieszkanie, dom jest cały czas zamieszkiwane utrzymanie w nim idealnego porządku nie jest proste. Ale jeśli poważnie myślisz o sprzedaży nieruchomości a na dodatek chcesz uzyskać dobrą cenę to jest to absolutna konieczność – przynajmniej na czas prezentacji jej potencjalnym kupującym. Widywałem już mieszkania i domy, które właściciele bez skrępowania prezentowali z takimi „kwiatkami” jak: resztki jedzenia na blatach w kuchni i pełny zlew brudnych naczyń, porozrzucane ubrania we wszystkich niemal pomieszczeniach czy brudny sedes z podniesioną deską. Naprawdę sądzisz, że tak można korzystnie sprzedać mieszkanie..?


Liczy się przestrzeń

O ile nie sprzedajesz Wersalu kieruj się zasadą: MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ. Nic nie robi takiego wrażenia, jak poczucie przestrzeni, której nadmiaru w polskich warunkach mieszkaniowych raczej nie doświadczamy. Tą przestrzeń odbierają Ci (i oczywiście osobom oglądającym Twoją nieruchomość): zbędne przedmioty walające się po podłodze, nadmiar mebli, nadmiar szpargałów powciskanych na półki, zdjęcia i obrazy bez umiaru powieszone na ścianach. Zwalczając swoją manię zbieractwa poprawisz jakość własnego życia a przy okazji szybciej i korzystniej sprzedasz nieruchomość.

Gdzie jest światło?

Polskie budownictwo utknęło na dobre gdzieś przed obowiązującym od przeszło stu lat stylem modernistycznym. W efekcie mamy w blokach i domach małe okna, a żeby to jeszcze podkreślić wstawiamy do nich grube ramy z białego plastiku, obowiązkowo przedzielające jeszcze widok zewnętrzny na pół. Jeśli więc nie planujesz sprzedawać swojej nieruchomości nietoperzom, kretom ani Gollumowi z „Władcy Pierścieni” to nie pogłębiaj jeszcze tego efektu. Firanki, zasłony i żaluzje są bardzo praktyczne ale występując w stadzie skutecznie odstraszą potencjalnych kupców. Zadbaj też, aby w sposób zadowalający działało oświetlenie sztuczne.

Mała usterka – duży problem

Lubisz kupować uszkodzone produkty? Inni też nie. Naprawa cieknącego kranu czy wyrwanego gniazdka będzie Cię kosztować kilka złotych a nie będziesz musiał oferować komuś wadliwego towaru i rabatu – z pewnością większego niż kwota potrzebnych nakładów. Poza tym pewnie nie chcesz, aby potencjalni kupcy domniemywali, że nie dbałeś o nieruchomość.

Na dziś to tyle. Już niebawem garść informacji o zwiększaniu wartości nieruchomości komercyjnych oraz działek.

3 komentarze:

  1. B. dobre porady - proste i na temat. Myślę że w Polsce coraz więcej osób niebawem zostanie wirtuozami w dziedzinie Home staging. Tak, jak człowiek musi dbać o swój wizerunek, by się sprzedać, tak i mieszkanie musi mieć zdrowe ciało i czystą duszę. Rzeczywiście często bardzo niewiele trzeba zainwestować w lifting mieszkania, a efekt może być oszałamiający (także finansowo).

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby wygląd i porządek utrzymany w mieszkaniu podczas oglądania przez potencjalnych kupujących czy też wynajmujących jest taką oczywistą sprawą, to niestety muszę stwierdzić, że bardzo rzadko kto o tym "pamięta". Sama nie raz byłam zszokowana wyglądem ładnego ale niestety zaniedbanego lokum. Była to dla mnie oznaka totalnego braku szacunku. To taj jak ze sprzedażą samochodu - raczej każdy czyści autko przed przyjazdem klientów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wynajmujący moje mieszkanie chyba nie mają powodów do narzekań.:))

    OdpowiedzUsuń